O łączeniu się w pary

Związek dwóch osób to nie lada wyzwanie. No tak, powiedzmy to otwarcie. Pojawiamy się na świecie zupełnie sami, i poza niemowlęctwem, gdzie śpimy blisko rodziców, kolejne lata śpimy sami, budzimy się sami i sami sobie radzimy z kłopotami. Wiadomo, że są rodzice, którzy pomagają, jest brat i siostra i koledzy, jednakowoż z żadnych z nich nie mamy tak silnego związku, jak z naszym partnerem. To naprawdę niesamowite, szczególnie, że nie jesteśmy ze sobą tylko dla potomstwa, lecz dla wielu innych spraw.

modelka w bieliźnie

Autor: Alejandro Martinez
Źródło: http://www.flickr.com
Najczęściej zaczyna się od seksu i fascynacji. Tak zwana miłość romantyczna (albo jak kto woli ‚od pierwszego wejrzenia’) pojawia się w naszym życiu nagle i niezwykle nas zachęca, żeby w tym uczestniczyć. Chcemy więcej i więcej, fascynacja wypełnia nasze ciało, nasze zaczyna bić mocniej, chcemy tej drugiej osoby więcej i więcej. Później jednak przychodzi chwila próby, po kilku miesiącach bowiem kończy się ta ‚filmowa’ miłość, zaczyna się prawdziwe życie.

Zainteresował Cię ten tekst? Jeśli tak, to koniecznie sprawdź tutaj wpusty pryzmatyczne podobne materiały – one również są warte zainteresowania.

To jest ta chwila, kiedy miłość romantyczną zastępuje prawdziwy związek, jakby to zdefiniować, z krwi i kości. Niektórzy zamieszkują razem, i albo im to odpowiada, albo się nie układa – na całej linii.

Wiele problemów może nagle się pojawić na drodze. Naturalnych, jak nasze usposobienie, które już po prostu są, jakie są i ciężko je zmienić. Przez pierwsze miesiące nie zauważaliśmy swoich negatywów, a teraz pojawiają się ze zdwojoną siłą – jest wszystko, co nas irytuje w tej drugiej osobie. Być może, są to negatywy, które sami posiadamy, gdyż według jednej z teorii wiążemy się z partnerem psychologicznie podobnym do nas… Są to jednakże sprawy naturalne, dlatego, że jeśli kochamy naszego partnera to należy go zaakceptować takim jakim jest. Wychodzą także inne problemy, powiedzmy natury estetycznej. Dopiero teraz zauważamy, jakim jest on brudasem, lub ona brudaską.

Wydaje się, że większy problem w tego typu sprawach mają mężczyźni. Wcześniejsze spotkania z dziewczyną to na mieście, nie widzieli się wcześniej w domu, nie widzieli swoich przygotowań. Zakupił jej przykładowo piękna bieliznę na prezent, którą później mu zaprezentowała. A bielizna jako podarunek to całkiem dobry pomysł. Pięknie! A aktualnie, budzimy się razem, słyszymy siebie w rożnych prywatnych sytuacjach dnia codziennego, coś nam się wymsknie niekulturalnego, mamy swoje estetyczne wady, jak mlaskanie, które zaczynają wkurzać. Pamiętajcie, bez obaw. To, że łączymy się w związki jest niesamowite, ale nikt nie powiedział, iż będzie w takim związku łatwo. Najlepiej podejść do tego spokojnie, bez wyrzutów i nadmiernych oczekiwań. Najlepiej poznać drugą osobę lepiej zanim razem zamieszkamy.